Czerniak naczyniówki
Udalo sie juz prawie koniec...
Mam na imie Radek i jestem z zawodu elektrykiem. W tym roku skonczylem 30 lat i jestem pasjonatem elektroniki i techniki. W kwietniu urodzila nam sie cudowna córka, a pod koniec roku bede bronil pracy inzynierskiej.
Bylo calkiem normalnie....
Siedzialem sobie z zona przed telewizorem i stwierdzilem, ze chyba cos sie dzieje z moim wzrokiem. Po dwóch dniach od wystapienia objawów (lekkie pogorszenie widzenia prawym okiem) poszedlem na prywatna wizyte do okulisty. Wizyta byla prywatna, poniewaz w moim miejscu zamieszkania w inny sposób bardzo ciezko o wizyte na NFZ.
Pani okulistka stwierdzila, ze nie ma pojecia co to moze byc i dala mi skierowanie do jednej z najlepszych klinik okulistycznych w moim województwie.
Ciezki jest dzien polskiego pacjenta...
Bylem z samego rana. Poczekalnia byla pelna oczekujacych pacjentów i ciezko bylo sie czegokolwiek dopytac. Lekarze nerwowi i opryskliwi, pacjenci wcale nie lepsi. Atmosfera byla bardzo nerwowa i co chwile mozna bylo uslyszec krzyki i klótnie.
"